Apel o odrzucenie senackiej poprawki do projektu nowelizacji Ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie zakazującej wydatkowania środków pozyskanych z wpłat 1% na promocję

Podpisaliśmy apel do posłów, w którym postulujemy odrzucenie poprawek senatorów do ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. Poprawki te nakładały grzywnę na OPP finansujące działania promocyjne z pozyskanych środków. Jednocześnie "promocja" nie została ściśle określona, zatem organizacja nie miałaby pewności, czy narusza przepisy ustawy czy nie i czy grozi jej grzywna. Treść apelu poniżej.

 

Apel powstał z inicjatywy Fundacji Akademia Organizacji Obywatelskich i Forum Darczyńców w Polsce, podpisało go 38 organizacji oraz 121 aktywistów organizacji pozarządowych http://poprawka.faoo.pl/

 

Apel o odrzucenie  senackiej poprawki
do projektu nowelizacji Ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie
zakazującej wydatkowania środków pozyskanych z wpłat 1% na  promocję

 

24 lipca br. Senat wprowadził poprawkę  do projektu nowelizacji Ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie, w myśl której każdy „kto prowadzi promocję 1% podatku dochodowego do osób fizycznych z wykorzystaniem środków finansowych pochodzących z 1% podatku dochodowego od osób fizycznych, podlega karze grzywny.”

Proponowana poprawka jest świadectwem głębokiego braku zaufania Senatorów do organizacji pozarządowych i zupełnego niezrozumienia realiów, w jakich organizacje funkcjonują:  jak pozyskują środki na swoją działalność, w tym środki z wpłat 1 % podatku, jak je wydatkują i jakim wymogom sprawozdawczym podlegają.  

Zaproponowana przez Senat poprawka całkowicie ignoruje prace prowadzone od kilku miesięcy w sejmowej podkomisji stałej ds. współpracy z organizacjami pozarządowymi, dyskusję, jaka toczyła się  w środowisku pozarządowym w trakcie prac nad nowelizacją, a w końcu finalne stanowisko wypracowane wspólnie przez stronę parlamentarną, rządową i pozarządową, które kontrolę nad wydatkowaniem środków z wpłat 1% oddaje w ręce obywateli. W pracach w Sejmie zwyciężyła opinia, że nie kolejne restrykcje i ograniczenia nakładane na organizacje pozarządowe, nie często niedoskonała kontrola państwowa, ale pełna jawność i przejrzystość pozyskiwania i wydatkowania środków finansowych przez organizacje pożytku publicznego, umożliwiająca kontrolę obywateli , jest najefektywniejszym czynnikiem sprzyjającym racjonalnemu i rzetelnemu zarządzaniu finansami, w tym przychodami z wpłat 1%.

Dodatkowo, zwracamy uwagę na niezachowanie zasad poprawnej legislacji i nieprecyzyjność zaproponowanego przez Senat przepisu, który nakładając sankcje karne za prowadzenie niedookreślonych prawnie działań kryjących się pod pojęciem „promocji”, narusza zasadę nullum crimen sine lege certa, wymagającą, aby tego rodzaju przepis prawny dokładnie definiował czyn zabroniony. W konsekwencji zaproponowany przez Senatorów przepis będzie albo omijany, albo nadużywany przez organy władzy, lub też – w kontekście definicji „promocji” zawartej art. 27c ust. 1 znowelizowanej ustawy - całkowicie zablokuje możliwość informowania o 1%. Podkreślmy również, że wedle art. 4 ust. 1 pkt. 33 ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie jednym z obszarów działalności pożytku publicznego, na który mogą być przeznaczane pieniądze z 1% jest „działalność na rzecz organizacji pozarządowych”, co w oczywisty sposób zawiera w sobie także działania fundraisingowe. Postulat zakazu forsowany przez Senatorów tworzy zatem niespójność w obrębie ustawy.

W dyskusji, która poprzedziła przyjęcie poprawki przez Senat, padały  nierealistyczne postulaty pod adresem organizacji pozarządowych, domagające się wydatkowania wszystkich pozyskiwanych przez nie środków wyłącznie na bezpośrednie koszty działalności statutowej, bez ponoszenia kosztów administracji i wynagrodzeń. Organizacje o wysokich budżetach działające na skalę ogólnopolską, lub prowadzące działania za granicą, przedstawiano w negatywnym świetle, przeciwstawiając je działającym „bezkosztowo”, w oparciu o pracę wolontariuszy, organizacjom o skali lokalnej.  Zdaniem Senatorów optymalną formą funkcjonowania organizacji pozarządowych powinna być działalność, która nie niesie ze sobą żadnych kosztów administracyjnych. W dyskusji padały żądania ograniczenia wynagrodzeń pracowników organizacji oraz częstszej i dokładniejszej kontroli działalności fundacji i stowarzyszeń, szczególnie sposobów wydatkowania przez nie pieniędzy. Wskazywano na konieczność zaangażowania samorządów w promocję lokalnych organizacji pożytku publicznego, nie precyzując, na jakich zasadach miałoby się to odbywać oraz nie zastanawiając się nad skutecznością tego typu działań.

Paradoksalne jest to, że proponowana przez Senatorów poprawka w pierwszej kolejności uderzy właśnie w niewielkie organizacje, którym trudno będzie zapewnić sobie środki z innych źródeł po to, aby sfinansować kampanię 1%. Jeśli zostanie przyjęta przez Sejm, nie poprawi sytuacji małych lokalnych organizacji opartych na pracy wolontariackiej, jak chcieliby Senatorowie. Przeciwnie, właśnie one, pozbawione innych „wolnych środków” , które mogłyby zainwestować w prowadzenie kampanii fundarisingowych, mogą stać się pierwszymi ofiarami tej poprawki.

Apelując do Pań i Panów Posłów o odrzucenie poprawki Senatu przypominamy jeszcze raz najważniejsze argumenty, które przemawiają za takim stanowiskiem:

Prowadzenie kampanii fundraisingowych – czyli także kampanii, których celem jest pozyskanie wpłat 1% podatku od podatników – zawsze pociąga za sobą konkretne koszty. Wszędzie na świecie rekomendowaną praktyką przy prowadzeniu działań fundraisingowych jest przeznaczenie części zebranych środków na prowadzenie kampanii fundraisingowej w kolejnym roku. Tylko takie podejście zapewnić może finansową stabilność, a zatem trwałość realizacji misji organizacji w dłuższej perspektywie. Dla wielu organizacji wpłaty 1% są jedynymi środkami, które mogą przeznaczyć na pozyskanie funduszy na swoją działalność. Rekomendowana przez Senatorów regulacja sprawi, że organizacje nie posiadające rezerw finansowych – a więc przede wszystkim organizacje małe, lokalne - nie będą mogły prowadzić efektywnych kampanii 1%, co jeszcze bardziej zmniejszy ich szanse na pozyskanie tych środków.
Utopią jest oczekiwanie, że wszystkie organizacje pozarządowe mogą  działać efektywnie wyłącznie w oparciu o wolontariat i  przeznaczać 100% otrzymanych środków na bezpośrednią pomoc dla odbiorców swoich działań. Do skutecznego i długofalowego rozwiązywania problemów społecznych potrzebne są organizacje, których rola nie ogranicza się do zapewnienia przepływu pieniędzy między darczyńcą a beneficjentem. Organizacje pozarządowe poza działalnością charytatywną świadczą dziś szerokim grupom odbiorców różnorodne  usługi wymagające specjalizacji i wysokiego profesjonalizmu. Potrzebują do tego zaplecza administracyjnego (również po to, by  sprostać rozbudowanym obowiązkom wynikającym z przepisów prawnych) i odpowiedniej infrastruktury (by zapewnić dobrą jakość usług).
Niemożliwe jest prowadzenie jakiejkolwiek działalności bez ponoszenia kosztów administracyjnych, w tym kosztów fundraisingowych. Presja wywierana na organizacje, żeby koszty administracyjne pokrywały ze „środków własnych” jest zabójcza dla III sektora.  Zamiast zakazywać kosztów pośrednich, należy o nich rozmawiać i uczyć organizacje gospodarności (np. poprzez tworzenie benchmarków). Skąd mają brać środki własne,  jeśli nie prowadzą działalności gospodarczej, a środki pozyskane z kampanii fundfraisingiowych muszą przekazać wyłącznie na bezpośrednią działalność statutową?
Wysokość kosztów administracyjnych nie jest dobrym miernikiem efektywności organizacji. Ich ciągłe ograniczanie, jak dowodzą wyniki wielu badań[1], prowadzi do spadku przychodów i niestabilności organizacji, a w konsekwencji do obniżenia jakości usług, zatrudniania osób o niskich kompetencjach do obsługi administracyjnej (księgowej i prawnej). Istotniejszym jest to, czy organizacje efektywnie wydatkują środki przeznaczane na bezpośrednie koszty działalności statutowej, bo to one stanowią zdecydowaną większość wydatków. „Ludzie i społeczności, którym służą organizacje, nie potrzebują niskich kosztów pośrednich, potrzebują dobrej jakości działań”, zwracają uwagę inicjatorzy amerykańskiej kampanii Mit kosztów pośrednich [The Overhead Myth].
Nacisk na ograniczanie kosztów wynagrodzeń, w tym częste cięcia tych kosztów przy zlecaniu organizacjom zadań publicznych, prowadzi do sytuacji, w której przeważającą formą zatrudnienia w organizacjach pozarządowych stają się umowy śmieciowe.

Liczymy, że nasze argumenty spotkają się ze zrozumieniem z Państwa strony i że inicjatywy obywateli  - w tym te organizujące się w formie fundacji i stowarzyszeń - będą mogły liczyć na wsparcie ze strony państwa, przejawiające się m.in. tworzeniem warunków prawnych sprzyjających rozwojowi sektora organizacji pozarządowych, pozwalających na długofalową, skuteczną realizację ich misji, przy zachowaniu dbałości o efektywność i przejrzystość wydatkowania pozyskiwanych środków.

 

[1] Np.: Chikoto, G.L., Neely, D.G. (2014), Building Nonprofit Financial Capacity: The Impact of Revenue Concentration and Overhead Costs, Nonprofit & Voluntary Sector Quarterly, vol. 43, no. 3

Tevel, E., Katz, H., Brock (2014), Nonprofit Financial Vulnerability: Testing Competing Models, Recommended Improvements and Implications, “Voluntas:  International Journal of Voluntary and Nonprofit Organizations”,  DOI 10.1007/s11266-014-9523-5